007 przygód Franka i Wendy

by dessa on 6 mar 2009

in Relacje z projekcji

frank_wendy

Do trzech razy sztuka! Wreszcie, po dwóch nieudanych próbach udało się nam wyświetlić 007 przygód Franka i Wendy – film estoński w reżyserii Kaspara Jancisa. Czy warto było czekać? Na pewno! Ten film to naprawdę szalona produkcja. Nie chcę zdradzić zbyt wiele, ale chyba każdy z widzów przybyłych na film ma swoje ulubione postaci i powiedzonka, które na zawsze pozostaną w jego pamięci.

Co tu dużo mówić – 007 przygód… wpisuje się idealnie w popularny ostatnio nurt animacji stricte dla dorosłych. Animacji sprośnych, obrzydliwych, wulgarnych i nieładnych (niechlujnych?). Ten film nie jest poprawny politycznie ani w żaden inny sposób. Ale właśnie dzięki temu można się śmiać do rozpuku nie przejmując się zupełnie niczym. To miłe uczucie!

007przygodfrankaiwendyNiestety 007 przygód Franka i Wendy nie jest produkcją idealną. O ile początek bawi do łez o tym z czasem film lekko traci tempo by w końcówce zacząć nużyć. Prawdopodobnie powinien kończyć się około 60 minuty jakimś wielkim wybuchem. Wtedy proporcje byłyby zachowane. Film nie byłby co prawda pełnym metrażem (i tak nie do końca jest) i pewnie trudniej byłoby wyświetlać w kinach – zapewne właśnie to przekonało twórców do stworzenia tak długiej produkcji (albo brak dystansu do siebie i swoich pomysłów).

Tak czy owak 007 przygód Franka i Wendy trzeba zobaczyć aby poczuć tę niesamowitą atmosferę i śmiać się z rozbrajających dowcipów. A wracając do ulubionych motywów z filmu – moim są perwersyjne truskawki, które nie wiadomo dlaczego są perwersyjne! Na drugim miejscu uniwersalne uczucie głodu roznoszące się po całym świecie dzięki mikrofonowi połkniętemu przez głodującego człowieka. Czyż to nie wspaniała koncepcja?

dessa

Autorem wpisu jest dessa

To ja, Agnieszka Wąsowska, w internecie często występuję jako dessa. Miłośniczka kina, kultury i sztuki. Wieloletnia działaczka DKF Overground, członkini Polskiej Rady Dyskusyjnych Klubów Filmowych, studentka SGH.

Leave a Comment

Previous post: Nasza klasa (reż. Ilmar Raag)

Next post: Ważne ogłoszenia o zmianach!