DKF Overground i Fundacja Otwarty Kod Kultury organizują jedyny w swoim rodzaju przegląd animacji połączony z warsztatami pisania o animacji.
Projekcje odbędą się w kwietniu, maju i czerwcu. Będzie ich 6, najbliższe już 21 i 23 kwietnia. Każdej projekcji towarzyszyć będą rozmowy z zaproszonymi gośćmi ze świata kultury – literaturoznawcami, muzykami, artystami i nie tylko. Zaprezentujemy animację jako sztukę na pograniczu innych sztuk i dziedzin kultury.
Już w najbliższą środę odbędzie się rekrutacja dla chętnych do wzięcia udziału w warsztatach pisania o animacji. Spotkanie odbędzie się 8 kwietnia o godzinie 17.00 w sali 3B w budynku C SGH, Al. Niepodległości 128.
31 marca na projekcji filmu o księdzu Popiełuszce Aula VII SGH pękała w szwach. Ludzie długo stali w kolejce i byli gotowi siedzieć na stołach i podłodze, aby tylko obejrzeć film. Drodzy widzowie – jesteście wspaniali! Nawet nie wiecie jak boli, kiedy dla kogoś brakuje miejsca. Nawet nie wiecie jak cieszy, kiedy okazuje się, że możemy was wpuścić bez miejsc siedzących, a wy chcecie! I wchodzicie ochoczo! I siedzicie 2,5 godziny na podłodze. Serca DKFowiczów urosły podczas wtorkowej projekcji.
Wszyscy obejrzeli film, część widzów została aby porozmawiać z naszym gościem – Rafałem Wieczyńskim. Reżyser i scenarzysta filmu poświęcił 7 lat aby przygotować film, który teraz podbija serca widzów – tych starszych bo pamiętają, tych młodszych bo odkrywają fascynującą historię.
Rozmowa z panem Wieczyńskim ze względu na późną porę nie mogła być zbyt długa. Padło jednak kilka interesujących pytań. Duże wrażenie na młodszych widzach zrobiły wypowiedzi osób, które przeżyły wydarzenia oglądane na ekranie. Fakt, że na projekcji i w czasie dyskusji obecne były osoby w różnym wieku bardzo nas ucieszył i przyczynił się do urozmaicenia rozmowy. A na sali oprócz pana Wieczyńskiego gościliśmy przedstawicielkę firmy dystrybucyjnej Kino Świat – współorganizatora wtorkowego pokazu. Również ona wzięła udział w rozmowie wnosząc między innymi ciekawe informacje o przygotowaniu promocji filmu.
Po projekcji i rozmowie pan Rafał Wieczyński znalazł czas by porozmawiać ze wszystkimi widzami zainteresowanymi prywatną rozmową. Chętni wrócili do domu z autografami na plakatach filmu.
Projekcję filmu Popiełuszko. Wolność jest w nas. uznajemy na bardzo udaną. Mam nadzieję, że również wy – widzowie – jesteście zadowoleni z tego wydarzenia. W końcu to wszystko dla was!
Niedawno widzowie DKF Overground mieli okazję zdobycia zaproszeń na przedpremierowy pokaz filmu Strasznie Szczęśliwi, który właśnie wchodzi na ekrany naszych kin. Sam DKF również był reprezentowany na pokazie. Co ciekawe – dawno nie było między nami takich sprzeczności opinii po obejrzeniu filmu!
Strasznie szczęśliwi to film duński. Nietrudno wyczuć skandynawski klimat, który tak lubię. A jednak jest to film nietypowy. Wpisuje się w większy trend – pokazywania, że prowincja wcale nie jest idealnym miejscem prostego i radosnego życia. Mimo to twórcy zdołali zachować oryginalność projektu. Jak? Kontrowersyjnie. Strasznie szczęśliwi to trochę dramat, trochę komedia, trochę thriller i trochę horror. Różne gatunki mieszają się ze sobą nie wiadomo dlaczego, robią to czasem znienacka, a zmianom konwencji towarzyszy zmiana muzyki i ujęć.
W mojej ocenie to największa siła filmu. Nie jest nią na pewno scenariusz, który wydaje się jakby niedokończony, a jednak przy tej zabawie formą całkowicie uzasadniony. Dla części widzów była to jednak znacząca wada. Niedoskonały scenariusz i forma, która nie bawi. Cóż, tym, których ona nie zabawiła mogę powiedzieć tylko, że przykro mi, że zmarnowali 90 minut.
Ja natomiast czasu nie zmarnowałam i choć z filmu niewiele wynika, bawiłam się świetnie. I polecam!
Ponad dwie godziny temu skończyłem oglądać nowy film Darrena Aronofskiego – Zapaśnik (The Wrestler). Przede wszystkim żałuję, że jednak nie zdecydowałem obejrzeć się go w kinie (choć jutro pewnie to nadrobię), myślę, że w ciemnej sali na wielkim ekranie robi jeszcze bardziej piorunujące wrażenie. A na małym ekranie i tak robi – dalej myślę o Randy’m słuchając muzyki Bruce’a Springsteen’a „The Wrestler”.
Dlaczego niektórzy ludzie decydują się walczyć na scenie, ale boją się walczyć w prawdziwym życiu?
Dlaczego niektórzy ludzie wybierają drogę do samozagłady, zamiast do samopoznania?
Dlaczego pomocna dłoń nadchodzi tak późno?
Dlaczego dzieci tak bardzo przeżywają odejście rodziców i dlaczego czasami nie potrafią (nie chcą) dać wracającemu rodzicowi drugiej (albo trzeciej) szansy?
Dlaczego bycie samotnym jest jednak gorsze od bycia abstynentem?
To niektóre pytanie, które mnie nachodzą po tym filmie. Nie zadaję ich po to, żeby ktoś na nie odpowiadał – pewnie każdy odpowie sobie na nie inaczej bazując na swoich przeżyciach i uczuciach, które się z nimi wiązały. Zadaję je, ponieważ to jeden z niewielu filmów, który naprawdę wywiera na człowieku ogromne wrażenie i sprawia, że życie staje się mniej oczywiste niż było wcześniej.
A Mickey Rourke dzięki temu filmowi wrócił z zaświatów – tak podobnych do tych filmowych:
For 12 years I was alone, I had lost everything. The three people closest to me – my brother, my grandmother and my ex-wife – were no longer there. I had no real friends. I saw a few girls, Russian strippers mostly, but I wasn’t looking for a girlfriend. My wife’s name [Carré Otis] was tattooed on my arm. She was the love of my life.
I lost the house, the wife, the credibility, the entourage. I lost my soul. I was alone … I’m sort of OK with it now, but the first time I’m in there, pushing a f***ing cart, getting my supper. I used to go to the 24-hour place in gay town, so no one would recognize me. The only thing I could afford was a shrink, so that’s where my money went. Three times a week for the first two years. The year after that, twice a week and now I’m down to once a week. I’ve only missed two appointments in six years.
Drodzy widzowie:)
Może jeszcze nie wiecie, ale DKF Overground dołączył do globalnej społeczności pod znakiem Facebook. Na naszej fejsbukowej stronie znajdziecie trochę fotek i relacji, czyli w zasadzie wszystko to, co tu, ale możecie też elektronicznie zapraszać na projekcje waszych znajomych.
Co więcej, możecie zapisać się do rosnącego grona fanów DKF Overground. Kto chętny? :)