wsiewołod pudowkin

Matka na dzień matki! Z takim hasłem na ustach, hardcore’owymi plakatami i fantastycznymi ulotkami promowaliśmy film „Matka” Pudowkina. Rok 1926. Film nie tylko Czerno-biały, ale i niemy. Z lektorką! Metoda Stanisławskiego, montaż skojarzeń, indoktrynacja. Walka klasowa, dojrzewanie do rewolucji… Ah! A jednak nasi współstudenci okazali się odporni na uroki tego wspaniałego filmu. Tak czy owak [...]

{ 0 comments }